Siedzi Baca przy domku nagle zjawia sie turysta i mówi:
- Baco macie dzieci?
- Nie, nie mom
- to mogę zostawić u ciebie mój samochód. Bo jak go zostawię na parkingu to przyjdą dzieci o mi go rozwalą a szkoda.
- Dobrze zostawcie koło sopecki!
Turysta wraca po 2 godz. i widzi jak dzieci skaczą po jego nowiutkim aucie, rysują lakier kamieniem i biją szyby. Turysta zdenerwowany idzie do bacy i mówi:
- Baco mówiliście, że nie macie dzieci
A Baca na to:
- To nie są dzieci to są skurwysyny.
Arusssss mistrz
Wizyt: 62
09-02-2009 17:12
|