Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może pisac z innymi. Profesor niezbyt zadowolony z jego stanu po długich błaganiach zgadza się. Wszyscy gotowi do pisania i pada pierwsze zadanie:
-Proszę narysowac sinusoidę!
Wszyskim to nie wychodzi tak jak powinno, profesor podchodzi do pijanego studenta i widzi piękną sinusoidę:
-No wspaniale, jestem pod wrażeniem.
A student na to:
-Spokojnie, to dopiero układ współrzędnych!
tytus
Wizyt: 64
09-02-2009 17:07
|