Ciekawe strony :
Lekarz robi obchód w psychiatryku. Zagl±da do pierwszego pokoju a, tam wariat trzyma ceg³ê przy uchu. -Co ty robisz Nowak? -Rozmawiam przez telefon. Wchodzi do drugiego pokoju a tam wariat trzyma ceg³ê przy uchu. -Co wy robicie Kowalski? -Rozmawiam przez telefon doktorze. Lekarz wchodzi do trzeciego pokoju a tam facet pociera dwie ceg³y o siebie. -A wy co robicie? -Zak³ócam im odbiór!!!!
| Kawa³y | O wariatach |
Anemik zatrudni³ siê w ZOO i mia³ za zadanie posprz±taæ w klatce ¿ó³wii. Sprz±ta³ sobie, a ¿ó³wie uciek³y. Zrozpaczony idzie wiêc do szefa i mówi: -Szeeefieee ¿óóó³wieee miii uuucieeek³yyy. -Jak to siê sta³o? -Tooo byyy³ mooomeeent.
Lekcja historii: Pani siê pyta Karola: - W którym roku rozpoczê³a siê druga wojna ¶wiatowa? - W 1939. - Kto j± rozpocz±³? - Adolf Hitler. -I lu ludzi zginê³o? - Naukowcy tego nie stwierdzili. - Pi±tka. Nazajutrz Bartek pyta siê Karolka: - Powiesz mi odpowiedzi? - Dobra. I Karolek mówi mu odpowiedzi. Na lekcji historii: - W którym roku siê urodzi³e¶? - W 1939. - Kto jest twoim ojcem? - Adolf Hitler. - Bartek czy ty masz mózg? - Naukowcy tego nie stwierdzili.
Pos³ali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi siê. W koñcu postanowi³ popatrzeæ przez okno. Tam ogrodnik grzebie grz±dki. Psychol wo³a: - A co pan robi? - Nawo¿ê truskawki. - Co? - Nawo¿ê truskawki, mówiê! - Co pan robisz?!? - Kur.., truskawki posypujê gównem!!! - O, a ja cukrem, ale jestem, pierd......y!
Siedzi anemik w szpitalu i jêczy: - Siooostrooo, paaaj±±±k! - Nie poradzi sobie pan z paj±kiem? Po 5 minutach s³ychaæ pacjenta: - Doook±±±d mnie wleeeczeeesz, beeestiooo?!
W domu wariatów brakowa³o miejsca wiêc w³a¶ciciel wymy¶li³ konkurs by ewentualnie zdrowego"wariata" wypu¶ciæ. Kucharka poda³a wszystkim puste talerze. W³a¶ciciel patrzy a tu wszyscy jedz± oprócz jednego wariata. Postanowi³ wiêc wypu¶ciæ go do domu. Podchodzi i mówi do niego: - Proszê pana widzê, ¿e pan nie je wiêc jest pan ca³kiem zdrowy. Postanowi³em pana wypu¶ciæ, ale jeszcze rutynowe pytanie: dlaczego pan nie je? Na to wariat odpowiada: - Czekam, a¿ wystygnie bo nie chcê garde³ka poparzyæ.. :P:P
Idzie spragniony cz³owiek przez pustynie. Patrzy studnia. Ucieszy³ siê bardzo. Podchodzi do niej zadowolony, patrzy, kartka z napisem kop 5 metrów. Kopie, patrzy 2 kartka z napisem kop 10 metrów. Kopie, patrzy 3 kartka, a na niej jest napisane kop 15 metrów. Kopie, kopie patrzy 4 kartka. Otwiera a tam pisze ha ha ha tera Kurwo ju¿ nie wyjdziesz.
Dwóch ¶wirów ucieka dachami. Nagle pojawia siê du¿a przepa¶æ. Jeden mówi do drugiego: - Nie uda siê, za daleko... - Uda siê! Pos³uchaj, ja zapalê latarkê, a ty przejdziesz po promieniu ¶wiat³a. - Ty, ja nie jestem taki g³upi, jak bêdê przechodzi³, to zgasisz latarkê.
Po pó³nocy jeden z lokatorów dobija siê do drzwi s±siada: - Panie przestañ pan wreszcie grac na tej cholernej tr±bce bo zwariuje! - Za pó¼no. Przesta³em grac pó³ godziny temu.