Ciekawe strony :
Dzwoni j±ka³a do stra¿aków i mówi: - Pa... pa... - ¯e co? - pyta szef stra¿y - Pa... pa... - Wyra¼niej proszê! - Spa... spa... spali³o siê.
| Kawa³y | O stra¿akach |
Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant. -Chcia³bym ubezpieczyæ dom! -Bardzo proszê, szanowny panie. Zechce pan usi±¶æ i chwilkê poczekaæ. -Kiedy ja nie mam czasu, on ju¿ siê pali!
F±fara spêdza noc w hotelu. Nie mo¿e zasn±æ, bo wci±¿ przeszkadza mu jaki¶ ha³as. Dzwoni wiêc do recepcji. -Proszê wybaczyæ-mówi recepcjonistka- ale nie mo¿na wymagaæ od stra¿y, aby jeszcze ciszej gasi³a po¿ar.
Pod ¶cian± budynku przechodz±ca kobieta, zauwa¿a mê¿czyznê za³atwiaj±cego swoja potrzebê. -Nie wstyd panu? Przecie¿ sto metrów dalej jest szalet! -A pani my¶li, ¿e ja mam wê¿a stra¿ackiego?!
W ¶rodku nocy w³a¶ciciel hotelu puka do drzwi jednego z pokoi i wo³a: -Po¿ar!! Proszê wstawaæ i czym prêdzej opu¶ciæ hotel! Na to facet z pokoju: -No ju¿ dobrze! Ale niech pan nie ma z³udzeñ -zap³acê tylko po³owê rachunku!
Po po¿arze, który strawi³ pó³ wsi, pogorzelcy zg³aszaj± siê do firmy ubezpieczeniowej po odbiór odszkodowania. Przychodzi tak¿e F±fara. -Przecie¿ pana cha³upa nie spali³a siê! -Zgadza siê, ale kto zap³aci za mój strach?
Dy¿uruj±cy przy telefonie stra¿ak odbiera zg³oszenie o po¿arze i odpowiada do s³uchawki: -Niestety, wszystkie wozy wyjecha³y na akcje gaszenia, nic nie mogê na to poradziæ. Gdy od³o¿y³ s³uchawkê, siedz±cy obok niego kolega mówi: -Zwariowa³e¶?! Przecie¿ wszystkie wozy s± wolne! -Tak, ale to pali siê domek mojej te¶ciowej.
Po powrocie z akcji gaszenia po¿aru w jednej ze wsi, komendant pisze raport: "Ugasili¶my po¿ar w oborze. Nie sp³onê³a ¿adna krowa. Dziesiêæ utonê³o".
-Halo, pogotowie? Nie wiem co robiæ... Przed chwilka zmierzy³am mê¿owi temperaturê i termometr wskazywa³ 83 stopnie Celsjusza! -Droga pani! Albo pani pomyli³a kolejno¶æ cyfr, albo proszê zadzwoniæ po stra¿ po¿arna!
Wró¿ka siedzi nad szklana kula obok mê¿czyzny i przepowiada: -Widzê przed panem buchaj±ce ¿arem ¿ycie! Bêdzie siê pan wspina³ wy¿ej ni¿ wszyscy...Widzê piêkny mundur i jakie¶ z³ote b³yski ko³o g³owy... -To dla mnie nic nowego, przecie¿ jestem stra¿akiem!