Ciekawe strony :
Policjant wybra³ siê z koleg± do teatru. Kolega, przegl±daj±c program, zauwa¿a: - Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa siê po piêciu latach... - A bilety zachowuj± wa¿no¶æ?
| Kawa³y | O policjantach |
- Z czego zyjecie? - pyta policjant jakiegos podejrzanego typka. - Z zakladow! - Co to znaczy "z zakladow"? - Normalnie. Zakladam siê z kims o wygrywam. - Zawsze? - Zawsze! - No to zalozmy siê. Chcialbym siê przekonac, czy mowicie prawde. - Moge siê zalozyc, ze mam na dupie swastyke. - Nie wierze - stwierdza policjant. - Zalozmy siê o dyche! - W porzadku. Poszli do jakiegos kata. Mezczyzna sciagnal spodnie, wypial tylek, a policjant nachylil siê nad nim i uwaznie go oglada. Wreszcie z triumfem wola. - Wygralem! Nie masz zadnej swastyki! Nalezy mi siê dycha! Mezczyzna placi, a policjant zadowolony zauwaza: - No i co siê tak chwaliliscie, ze wygrywacie kazdy zaklad? - Bo wygralem! - Jak to? - Widzi pan wladza tych pieciu kolesiow po drugiej stronie ulicy? - Widze! - Wlasnie siê z nimi zalozylem o trzysta tysiecy, ze mi pan wladza do dupy zajrzy...
Milicjant zatrzymuje kobietê jad±ca zbyt szybko samochodem. - Nie widzia³a pani znaku ograniczenia prêdko¶ci ?! Kobieta nachyla siê, zagl±da pod siedzenie, wyci±ga bia³± laskê i mówi: - ja jestem niewidoma... milicjant: - a to przepraszam bardzo..
Idzie policjant z psem, a z naprzeciwka jaki¶ pijaczek: - Co to za ¶winie prowadzisz na smyczy??? - To nie ¶winia, to pies - poprawia policjant. - Nnnie do ciebie mowie...
Zomowiec nad rzeka paluje z zapa³em ¿abê. Podchodzi do niego jaki¶ starszy facet i pyta: - Co pan paluje ta biedna ¿abê? Nic panu nie zrobi³a! A zomowiec na to: - Nie do¶æ ze w moro, to jeszcze podskakuje! (i jebs ¿abê).
Jedzie kierowca samochodem i zatrzymuje go policja -Witam dla pana bêdzie mandacik za brak pasów i przekroczon± prêdko¶æ , razem 500z³ Kierowca- Panie w³adzo nie da rady jako¶ mniej zap³aciæ? Policjant-hmm je¶li odpowie pan dobrze na moj± zagadkê to zap³aci pan tylko 100z³ - kierowca siê zgadza Policjant-Co to jest - 2 ¶wiat³a wyje¿d¿aj±ce z tunelu? Kierowca- no jak to co .. samochód !!! Policjant- jaki samochód? jaka marka? jaki silnik? Nie zgad³ pan Kierowca-Niech pan mi da jeszcze jedn± szansê i zada jeszcze jedn± zagadkê je¶li teraz nie odpowiem to zap³acê 1000z³ Policjant- Dobrze , w takim razie Co to jest -jedno ¶wiat³o i wyje¿d¿a z tunelu? Kierowca- no to bêdzie na pewno Motocykl Policjant- jaki motocykl? jaka marka? jaki silnik? Nie zgad³ pan!! Kierowca- To zróbmy tak - ja panu teraz zadam zagadkê , je¶li pan zgadnie we¼mie pan mój samochód i wszystko co przy sobie mam Policjant- Hmm ok zadawaj pan Kierowca- Co to jest - stoi w nocy na obcasach pod latarni±? Policjant- Jak to co - dziwka Kierowca- Jaka dziwka? Twoja mama?Twoja ¿ona? Czy twoja córka??
Do sklepu z artykulami gospodarstwa domowego wchodzi policjant. - Chcialbym tamten niebieski odkurzacz. - Dobry wybor! Zonie na pewno siê spodoba. - Tak pani mysli? To prosze jeszcze trzy.
Pijaczek szuka czego¶ w nocy pod latarnia. Podchodzi milicjant i pyta siê go, co robi. - Szukam kluczy, które zgubi³em. - odpowiada pijak. Szukaj± wiec razem i nic. Pod d³u¿szej chwili milicjant pyta siê: - Czy jest pan pewien, ze tutaj je pan zgubi³? - Nie, ale tu jest najja¶niej!
Facet spotyka kolegê policjanta na ulicy. - Cze¶æ co robisz? - Niosê piwo dla komendanta. - A po co ci te drzwi? - Kaza³ przynie¶æ co¶ do otwierania
Do zataczaj±cej jego Mo¶ci podchodzi policjant i mówi: -dokumêty proszê Mo¶æ odpowiada: -nie mam Policjant: -To idziemy Mo¶æ: No to idzcie