| |
Kawa³y O lekarzach
|
|
| |
...
|
|
|
Pewien facet, trochê ju¿ starszy, zaczyna³ mieæ zaniki pamiêci.
Kiedy¶ na spotkaniu z przyjació³mi u niego w domu zacz±³ opowiadaæ,
¿e teraz leczy siê u takiego dobrego lekarza, na to go¶cie,
¿e te¿ by chcieli i jak siê ten lekarz nazywa:
- no w³a¶nie mia³em na koñcu jêzyka... pamiêtacie mo¿e, by³ taki grecki poeta, w staro¿ytno¶ci, taki ¶lepy...
- No by³, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisa³ tak± epopejê, o tym jak Grecy siê t³ukli pod takim miastem w staro¿ytno¶ci, które próbowali zdobyæ...
- no tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz siê jako¶ podobnie nazywa?
Albo mieszka na takiej ulicy?
- nie, nie, nie! Tam by³ taki wódz, tych, no, Greków, taki g³ówny...
- Agamemnon?
- O o o! No i on mia³ brata...
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem??!!?
- Zaraz mówiê. I tam by³ taki wódz trojañski, który temu Mene... jak mu tam, uprowadzi³ ¿onê.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa siê Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta ¿ona, co on ja uprowadzi³, to jak mia³a na imiê?
- Helena.
- No w³a¶nie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - wo³a do ¿ony w kuchni - jak siê nazywa ten mój lekarz????
| Kawa³y | O lekarzach |
|
Data : 18:07 2009-02-09
U¿ytkownik: majka
|
|
...
|
|
| |
|
|
|
|